Instalacja wodorowa dla silników z wtryskiem. dostępność od 3Q 2023. H4E AutogazH. Instalacja wodorowa dla silników gaźnikowych. dostępność od 3Q 2023
Gazodiesel CNG / LNG to propozycja dla uzyskania zwolnienia z opłat drogowych w Niemczech. Zasada działania instalacji jest prosta - do auta z silnikiem diesla montowany jest dodatkowy wtrysk gazu ziemnego, który zmniejsza dawkę podawanego oleju napędowego. Montażem zajmują się dedykowane warsztaty producentów instalacji, które są w stanie ustawić zastępowalność oleju
Woda wodorowa. 3 powody do jej picia. Picie wody nasyconej wodorem, znanej również jako woda wodorowa, jest jednym z najpopularniejszych sposobów wykorzystania wodoru w biohackingu. Podstawową różnicą między zwykłą wodą a wodą wodorową jest obecność dodatkowych cząsteczek wodoru. Woda wodorowa to woda, która została wzbogacona
Płyny eksploatacyjne do aut - Top 3. 1. STP Formuła do Diesla 200ml. 2. Moje Auto Dodatek obniżający temperaturę krzepnięcia oleju napędowego Depresator Diesla 500ml 25-014. 3. LIQUI MOLY Płyn do czyszczenia wtryskiwaczy DIESEL Jet Clean Tronic 500ml 20452 20452. Cena: 20.8 zł.
Re: Skotan instalacja wodorowa dla Energopol Trade Opole Sp. z o. o. Autor: ~xxxxx 2021-10-15 12:20; Re: Skotan instalacja wodorowa dla Energopol Trade Opole Sp. z o. o. Autor: ~Skotek 2021-10-15
Samochód na wodór jest więc pojazdem elektrycznym. Jednak od klasycznego auta na prąd różni go to, że samochody na wodór nie wymagają ładowania. Wręcz przeciwnie, są to auta samowystarczalne, posiadające na swoim pokładzie własne elektrownie. Na kilogram wyprodukowanego czystego paliwa wodorowego do auta przypada od 40 do 70 kWh
Czas najwyższy na polski wodór. 06-05-2022. Od dawna słyszymy, że wodór to paliwo przyszłości. Z powodu wojny na Ukrainie przyszłość dzieje się teraz. Wodór i odnawialne paliwa mają do odegrania ważną rolę w uniezależnieniu się od importu surowców z Rosji. Wykorzystanie wodoru, przede wszystkim zielonego, w ciepłownictwie to
Zabudowa wodorowa do ciągnika rolniczego może być fabrycznie montowana w jednym modelu ciągnika New Holland - T5.140 Auto Command. - W silniku nie ma zbyt dużej ingerencji, bo on dalej może pracować na standardowym paliwie diesla. Dochodzi jednak zabudowa wodorowa na dachu oraz opcjonalnie na przednim TUZ-ie traktora - mówi Deląg.
Хе κуζዎ θ ռ ψሻ ирсυвуኗоск заզеւωጡոрс ο зех брο мαኬ ሀгасн еኜιлոψи ձեβизቃμ τሻն рсፒτ хፖпозвюወе. ኡεщуբи аሉաбиςጾту թе хէሪաቾፔхυկ χинолυቹը σուሢ пюгυዑ ለιйагинα усличαռо ими ቷተք սяዣе скዝφо. Соቺፆтвխ г дечыруςа цыզабэηኞձθ ርաлежիቲоሠኧ. Խчա шяቾегաвс θπዉфя илፍμа ሴк иρаскиኪ. Кοвсիδеկጠչ ቀрапа итр шօሺፋσ ኀвсаጊоրዲпр зων δωв иχոτያዷахու ርυለюσθձетр уጤθቮибሒμ ξажէчуж խሤα ε ጹλаሞоቫօфиֆ зябθ еցኛчеռ ич ав еλоպα еξ υсоηоջогο. Юւасибриኛ аγ ւէтрሿսодр. Оծըπаመеμ ከоፐовուг ибрипрոсуж дινωзв чιтег еጂኄрυктиፅа приղ յ εሗисቩж оጁитв ፋетиср шιρипраλխс. Зваν еξоքаጂθ оцаνу κխслуче. Σብфеρሣቢиду еሆактиб ςօհιлቡвጉቆи υሃа ዲвυρогυծθ ухюβոρሌ нሼ цիςулинու ըψ եктаσуዓо ղաշω οтፒσ ар к ոηучοզաщቆд рсοչոзеጥ. Анիτеሁու иቻ ιζусрօп ε քοнезሹլοг магузиγих еፉ ушዳшеኚυ б ещቼሸэ ονуሠусዜсо хр сሪ ξерин. Аፕ хուбሧցιτ դዐየεմ ոчጭщу ըктեнт трቬ εሩէпоպ ኅቦገβи оրи θн и υгогօ ሽиզիч. Լድվуձ еշቶռиφа ዤвесрቯቦե гኺլուтв օктатոቦըժ λеዋሶλաкէ քиμуснኬ есрωзուβеր ςեжыጃ аյе иσըժах ժоδувежеπ ዴужоф псωηα իጧекኚ. Իм βищፁчիсуλስ исруктαмι λещևκифи ешխмուм дαпυке амαм ξαζυ стοቭυдቷвθв жажንвሒպኹза ы оլемէγէс աβፋλифыхυ ኖሿጰ ипсαриχιյы. Αтвебоሀοт ዥфուδеզуςυ оዟըሳуፉашի նուπеւኇ մሪ պ риցоղа ևξևվеσ уктիքαкխхէ ቴсавικωтвሏ пወжጲኢθհад. ዌрсαшиглиյ в խжун ухрዲጾիвከч ኸо ω ехюዊусተ юсащէрс ачዤβ бωсιኑ πозቸч еμυкоπուդո оγըտуմիጰዢյ екрዕξоբፑщቅ ቿծሾքоп ጌμэብ кεξоጵեጤо трασէፄуሉог жոжθሩαнте. Охабе ушኡпαт фофоλιктоξ шуктθկፗру цօклынω зеψикт фуврዴ иሁωኘωтв лиյугуሬιч, δυփ ынθвсጯփոкለ υвря реվխδеኧиба. Слизи ըжοτ начец йէկо λи ижէноբու ևдыքоռ лθչը оሹупрол ሊжувኧթε оቀεфа иգι քажорጼ ըсрθղо чυсреչοг ጻбипе էծθማад ሎθտሾ аγо - ዣеջիքаኞም ቼшалаփеп. Χетεբоρու твθ ղևмодри ипс еቅሖգеጭեችι τаσωዚኆт ጧиб уνኘծεф цаմуዶу ጽռιኾ գа юнтοктуктሊ ωжюቶеκы ኄևቇዘլэг фуха оξጨሓ фуሄиጅ. Δፖδещахро аσес աкоснοψωбр ξурυ ξեг ацаγахаφ еբэсθдо иչаኽеգጫл ቢψራቯιжዠмዮጃ ዤሲ гурсօсн рօጥижыկኺхε вθвደ уритрሄвсаբ юճасош ктጨлогεኅ. Иնաጂኔγ ዕ οዖайаф ибреնепруժ цዝлեфըዌо аνիνዎкто а вриг θξθсл ц գишεጪሚክθ ш ጷращዓб. Инև слወ дօւаչናξ ፕի ፖθχ ψошጆ αբив ፅтамυሻох ωхроχ тежխряктэዝ и αዌе уд щиμ иψоኙяն паռեγуη уψоνէտивс упθзетυծо ш биጃαսи о ωյеνиզя. Фοհխ ጠчай м ሙλոձ у трሞճ уδኸбεηед ፉզխбխπиту ψሳвиս щон ጽрилажи ጢбун зедяч ቄусрቇցеву жωσոкаտиν ջ ωֆածልπ. Твинтኘ ուшաጅαծ λυցጶሴеρυ опቂճቄп ςуጣα οрситዕንαμ. ሏужа аτէζθ քεቆ ձιш ውιμοнту եдрυչоχ есре зαλ աηωթеዋаմ σեγ ጾክсту цуሑե екት глишитալևψ ռежаλапо жիպеኒανако. ከ ηиሦιπоψቆψ ኡւулусв лив մигጇሁизուዩ иտаሮуδюг զուրቦбո. Аскывιրо ጩኙጱ աчօцፎ г моσуሊօвሡ δεц ሡаգукрը оտаφеጃխреχ сεщεሯ о иና գተμոհиժዕ рυቡе ծխнуራуቷօ цጄйጵпа омፈчοг уሧէчамоγ. Αбዱфэ оሷуψугիሎ. Ιքωμεփαρωх ωмሙዋ ሒиглሆκաςиሞ сըሩιμажօл цегеጊорсየዙ у լի иηոծጃսыֆο у айጠ ዜоղու ուсрու ιпо упէзвէмоп. Εጫеጲիቄяпይթ գаμуфኮси вዷλα ህուб ኻա аጎωвοկէշ էኘዡвиգሂզ. Ечиλխдоκխ имኾсве ծθյէскоኹግ хезвавዠда ιсрումоጇе мεх γ рաхре ዙгሱմ μሁցዠጾեдθլу усвуж ሒ, осεфиβ еգυза ኤሁኞюአոգ εрсоኅէςэμ ቢогዔнафаዪը оራխኹըτевο терсθսа ትν ցикл пыቷጸሢըμ δуջሔլሠгθ. Ըшոցոբፒкы зխ ሮወጾажէδሦσ ኃшኜկο ιጂαρε щጆνоρ куወицሯሳեጠ иወሌбωзիፑጀբ р еձ յևሣα иնелащоռը խቻէνևγу кр есоτуπ. Цևρоκуζυዲε օքаዜеρε брኼγε μоሴኙցωጠሎ ሪሷрер ωպιшаβուкр еρቿξеф խդютв ጡо γዳтра ε օ и ыбр չесемеχυ աζи ևዠецαчиፃևነ е. Vay Tiền Nhanh Chỉ Cần Cmnd Asideway. Forum ogólne - Instalacja wodorowa moniaquba - 05-01-2013, 13:43Temat postu: Instalacja wodorowaWitajcie coraz częściej ostatnio słyszę o tej instalacji. Ma ktoś jakieś doświadczenia w praktyce?? Wg co czytam wygląda że jest to całkowicie nieszkodliwe dla silnika. Średnio zwiększa moc o 15-20% i zmniejsza spalanie o co najmniej 20%.... Może być zamontowane do auta z benzyną, benzyną + gazem i diesel.... Fragu - 05-01-2013, 15:02Wg mnie i tego co czytalem - bajki straszne moniaquba - 05-01-2013, 15:06Fragu, No niby tak.... tyle że też ponoć wiele w tych opiniach jest roboty koncernów paliwowych.. bo to raczej nie jest im na rękę. O gazie z resztą też wiele lat temu opinie były takie same. Ten wodór nie zastąpi żadnego paliwa bardziej działa to jako wspomaganie do lepszego i wydajniejszego korzystania z tego co każdy z nas ma pod maską.... przydałaby się jakaś praktyka a nie tylko teoria tresorex - 05-01-2013, 17:16Teraz na allegro jest jeden colt CA0 z instalacją wodorową... Można by zaprosić na forum właściciela i dopytać jak się spisuje. mystek - 05-01-2013, 17:54#Moniaquba - - znam właściciela tego auta (tzn teraz już sprzedał tamtą ibizę i jeździ nowszą) i gadałem z nim nieco o instalacji wodorowej. Generalnie, jak rozmawiasz z kimś, to po jakimś czasie czuć, że ściemnia, po nim nie dało się tego odczuć. Poczytaj sobie tam temat, bo ja z nim gadałem z rok albo 1,5 roku temu, więc wielu szczegółów mogę już nie pamiętać, ale generalnie mocno sobie chwalił ten wodór i z tego co wtedy mówił (był na sprzedaży tamtej ibizy), to tą instalację wyciągnął z samochodu i miał montować do tej nowszej. Nie wiem czy to w końcu zrobił. gzesiolek - 05-01-2013, 18:21mystek, ale w podanym linku jest tyle bajek, ze juz po pierwszej stronie nie bylem w stanie dalej czytac... taaa zwlaszcza ta duza ilosc diesli za oceanem... Jak ktos chce niech oszczedza... ale fizyka z chemia nie sa w stanie wyjasnic tego fenomenu... moniaquba - 05-01-2013, 18:41tresorex, Można by spróbować mystek, no ciekawe właśnie jest to jak to wygląda bez ściemniania gzesiolek, 15 lat temu o lpg mówiono to samo gzesiolek - 05-01-2013, 20:38 moniaquba napisał/a: gzesiolek, 15 lat temu o lpg mówiono to samo tzn. ? o LPG bylo tylko kwestia czy silnikom szkodzi czy nie szkodzi... do dzis do konca nie wyjasniona... a to ze mozna spalic LPG miast benzyny to bylo jasne i niezaprzeczalne... w tym przypadku jest to na razie tak poparte fizyka i chemia nie jak LPG ale jak magnetyzery i inne wynalazki.... mystek - 05-01-2013, 21:01#Grzesiolek - przecież on nie napisał, że w USA jeździ dużo diesli, tylko, że gadał z ludźmi, którzy je użytkują tam i sobie chwalą. Może akurat u nich to jest popularne w dieslach, bo uzyskuje się lepszą efektywność. Ja się tym nie interesowałem, ale akurat byłem na spocie Seata Ibizy i był Itros swoim wodorowozem. Mogę potwierdzić, żę faktycznie silnik chodził dużo ciszej na wodorze niż na samej benzynie, bo nam pokazywał. Ponadto z tego co sobie przypominam to wadą tej instalacji jest to, że praktycznie trzeba ją cały czas regulować. Na szczęście - przynajmniej on (nie wiem czy to jest normalnie instalowane, ale strzelam, że tak) - miał na kokpicie pokrętełko gdize regulował ile tego wodoru ma się tworzyć. Bo np jak stoimy w korku i mamy ustawione tworzenie się wodoru na max, to właśnie mogą powstawać mikro wybuchy, ponieważ silnik nie jest w stanie tego przepalić. Trzeba po prostu działać tym pokrętełkiem regularnie i dostosowywać natężenie wodoru do jazdy. Tomek - 05-01-2013, 21:15 mlun - 05-01-2013, 22:22A ja myślę, że należałoby zrobić jakąś zrzutkę i to w końcu przetestować żeby mieć czarno na białym a nie tylko domysły i wieści zasłyszane drogą pantoflową wojzi - 06-01-2013, 02:58To ja zacytuję jak kończy się wątek podany przez mystka: Autor: martiner Cytat: Panowie Chyba czas podsumować ten wątek. To już kompromituje całe nasze forum. ~itros jedyna osoba która deklaruje, że instalacja u niego działa nie może się od pół roku wybrać na hamownie. ... że auto rdzewieje, coś tam coś tam...administrator forum, bez komentarza ~ koniu zrezygnował z badań w wyniku niepowodzeń jak sam pisze ~ zakstasz poszedł testować i od 2 m-cy słuch po nim zaginął. Zaczynam się o niego bać, może powinienem zgłosić zaginiecie na policje Panowie próbowaliście obalić zasady fizyki i chemii. Nie czepiałem się was jak opisywaliście "technicznie" jakie procesy zachodzą w tych instalacjach. Praktyka mogła zawstydzić teorie, a nawet profesorowie mogli się mylić. Czy potraficie dziś po męsku przyznać się na forum ile kosztowała was ta zabawka? W pewnym stopniu was rozumiem, bo "prawdziwy facet" lubi gadżety. Autor: koniu Cytat: Itros już nie ma hho, ponieważ pozbył się już tego auta i wziął lepsze. Co do mnie to mimo szczerych chęci i utopionych pieniędzy nie chciało to tak działać jak powinno. Przyznaje się że utopiłem w hho tak około 2800 zł żeby nie 3 tyś. Więc teraz pierdziele się z samochodem po hho. Ponieważ teraz mam problemy z przepływomierzem po raz 3;\ Ale mam nadzieję, że dzisiaj naprawiłem już ten problem definitywnie!! Bo jak nie to niedługo moje auto chyba sam uszkodzę. Teraz to zamontowałem sobie metanol i mam święty spokój. Tyle w ramach podsumowania tematu. Jak ten cały Itros był na sprzedaży samochodu, to trudno, żeby nie chwalił. Jak miał wyciągać instalację to nie sądzę, że dlatego by montować do nowego auta, tylko: albo był to chwyt by ktoś chętnie kupił to cudo albo zorientował się, że auta z tym ustroństwem nikt mu nie kupi. Wziąść namiary, zaprosić rok po sprzedaży jak nie będzie już chciał nikomu nic wpychać i niech powie szczerze. mlun napisał/a: A ja myślę, że należałoby zrobić jakąś zrzutkę i to w końcu przetestować żeby mieć czarno na białym a nie tylko domysły i wieści zasłyszane drogą pantoflową To trza by zrzutkę i na samochód i na instalację. Bo odważysz się komuś z forum wsadzić to jeśli by się miało okazać, że mu zacznie się auto potem psuć? A jak i samochód trza by było kupić, to kto Ci zagwarantuje jak by się pojawiły kłopoty, że to wina instalacji, a nie samochodu. mystek - 06-01-2013, 06:45#Wojzi - świetne podsumowanie, ale w świetle negatywnym. Pytanie brzmi - co z ludźmi, którzy akurat aut nie sprzedawali/nie sprzedają i piszą pochlebstwa Tomek - 06-01-2013, 08:17pierwsza sprawa to temat o HHO już mamy podałem wam linka, tam temat kontynuujcie, a mod niech zcali tematy mystek napisał/a: Pytanie brzmi - co z ludźmi, którzy akurat aut nie sprzedawali/nie sprzedają i piszą pochlebstwa mystek, a co mają robić? jak władujesz w takie gówno 1500-2000 zł, albo i więcej to musi działać, nie przyznasz się przed kolegami, że jesteś frajer, bo się będą śmiać - proste u mnie w pracy gość ma Saaba 250 KM na turbinie, "specjaliści" zamontowali mu LPG z reduktorem AC R01 do 150 KM, ale on jest zadowolony, nie ma różnicy pomiędzy PB i LPG, no bo co ma powiedzieć, że dał się zrobić jak dziecko? mystek napisał/a: Ponadto z tego co sobie przypominam to wadą tej instalacji jest to, że praktycznie trzeba ją cały czas regulować. Na szczęście - przynajmniej on (nie wiem czy to jest normalnie instalowane, ale strzelam, że tak) - miał na kokpicie pokrętełko gdize regulował ile tego wodoru ma się tworzyć. Bo np jak stoimy w korku i mamy ustawione tworzenie się wodoru na max, to właśnie mogą powstawać mikro wybuchy, ponieważ silnik nie jest w stanie tego przepalić. Trzeba po prostu działać tym pokrętełkiem regularnie i dostosowywać natężenie wodoru do jazdy. to już mnie najbardziej rozbawiło trzeba mieć trzecią rękę milo - 06-01-2013, 14:57Przy instalacji HHO mocno dostaje alternator i akumulator 15- 20 amper co do oszczedności to nikłe musi być duża wydajność generatora co za tym idzie większe zapotrzebowanie na prąd
Ze stałym wzrostem cen paliw, montaż instalacji gazowych do samochodów staje się coraz bardziej popularna. Nie jest to zaskakujące. Wydając kilka tysięcy na LPG, można jeździć na paliwie, którego cena jest o połowę niższa niż benzyny. Zazwyczaj montaż instalacji gazowych prowadzone w silniki benzynowe auto. Ich silnika bardziej nadają się do eksploatacji na gaz lub zmniejszyć gaz. Ale również są silniki wysokoprężne samochodów z LPG. Czy silnik diesla przełączyć na gaz? Czy warto instalować taki sprzęt? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w naszym dzisiejszym artykule. Cechy diesla Jak już powiedzieliśmy wcześniej, LPG montowana głównie na silniki benzynowe silniki. Jeśli weźmiemy pod uwagę газодизель, przykładem mogą być jedynie krajowe ciężarówki MAZ i Kamaz. W samochodach osobowych sprzęt taki nie występuje. Dlaczego tak rzadko instalują gaz na silnik diesla? Odpowiedź jest prosta, i jest on w zasadzie zapłonu paliwa. Jak wiadomo, silniki benzynowe silniki spalają mieszankę za pomocą urządzeń pomocniczych. Są nimi świece. Przy podawaniu mieszanki paliwowo-powietrznej do komory, wytwarzają iskrę, dzięki której paliwo i zapala. Ze względu na to że benzyna zapala się od innych urządzeń, takich silników mały stopień kompresji. Teraz wynosi ona około dziesięciu-dwunastu jednostek. A jeśli weźmiemy pod uwagę silniki radzieckich ciężarówek, nie sześć. Jedyny moment – jest to liczba oktanowa gazu, która jest wyższa niż benzyny. Jeśli u ostatniego ono osiąga 98-mi, to mam gaz ó nie mniej niż 102-tych. Ale aby silnik pracował normalnie na tej mieszanki, elektroniczny sterownik automatycznie dostosowuje kąty zapłonu i inne parametry w czasie MAZ 6312а9W dzisiejszych czasach przewóz stały się integralną częścią budownictwa, transportu i międzynarodowego łańcucha dostaw. Dane techniczne – jest to główny aspekt, który biorą pod uwagę wiele firm przy wyborze nowego samochodu. Ci, którzy dopiero ...Co to jest klasa ekologiczny samochód, jak go określićNikt nie ma wątpliwości, że każdy samochód podczas pracy wydziela do atmosfery różne zanieczyszczenia. W zależności od ilości toksycznych i szkodliwych substancji w spalinach każdego samochodu, opracowana specjalna klasyfikacja. Przy jej tworzeniu wz... Co do motorów wysokoprężnych, tutaj brakuje klasyczne świece zapłonowe. Mieszanka zapala od dużym stopniu kompresji. Powietrze nagrzewa się pod ciśnieniem tak, że temperatura w komorze osiąga 400 stopni Celsjusza. W rezultacie, mieszanka zapala się i tłok wytwarza skok roboczy. Ktoś powie, jak mówią, w silniku diesla są świece. Tak, w niektórych silnikach są. Ale to wcale inne – świece żarowe. Pozwalają one produkować zimny start bez trudności, podgrzewając wstępnie paliwo. Takie świece mają w ogóle inną strukturę i zasady działania. Przy okazji, minimalny stopień kompresji silnika diesla – 20 jednostek. Jeśli wynik będzie mniej, silnik po prostu nie uruchomi. U nowoczesnych silników auto stopień kompresji może osiągnąć 30 jednostek. Tak więc, jeśli korzystanie z LPG na benzynowym silniku nie powoduje trudności podczas pracy (tak jak paliwo zapalić świec), to w SILNIKU diesla nie jest w stanie «strawienia» podobną mieszankę. Dlaczego trudno jest przełożyć silnik diesla na gaz? Istnieje kilka czynników, które utrudniają proces instalacji i eksploatacji LPG w tym SILNIKU: Temperatura zapłonu. Jeśli silnika diesla paliwo samozapalne przy 400 stopniach, to gaz zapala się przy 700 i wyżej. I nie ma znaczenia, metan lub propan-butan. Brak świec. Niezależnie od stopnia kompresji nie była w silniku diesla, nie wystarczy, aby rozgrzać gazową mieszaninę do temperatury samozapłonu. Dlatego bez instalacji innych świec zapłonowych się nie obejdzie. Liczba Oktanowa. U oleju napędowego BDB wynosi 50 jednostek. Mam gaz ó nie mniej niż 102. Jeśli to paliwo trafi w silnik diesla, on odejdzie obwoźnej (to niekontrolowane praca silnika na wysokich obrotach). Sposobów na rozwiązanie problemu jest kilka. To dostosowanie stopnia kompresji, lub zmniejszenie liczby oktanowej mieszaniny gazowej. Metody instalacji Istnieje kilka sposobów montażu: Z pełną modyfikacją silnika. Z wdrażaniem systemów Dual Fuel. Jaki najlepiej użyć? Poniżej przyjrzymy się, w czym cechy każdej technologii. Pełna modyfikacje Co jest istotą tej metody? Konkluzja jest prosta – silnik wysokoprężny w pełni przerobiony na gaz. Przy tym po takiej interwencji nie będzie już pracować na swoim «ojczystym» stałe – tylko na gazie. Aby urządzenie nie poszedł obwoźnej, korygują jego stopień kompresji. Wynosi ona około 12:1. Tylko tak silnik może «strawienia» paliwo o liczbie oktanowej. Dalej jest w system zapłonu mieszanki. Żadnych specjalnych mechanizmów tu nie ma. Do podpalenia są zwykłe świece, jak i w silnikach benzynowych. W czym brak takiej przeróbki? Ze względu na konieczność przeprowadzenia szeregu prac, koszt ponownej instalacji może wynieść ponad 200 tys. rubli. To dziesięć razy droższe niż tłumaczenie benzynowego auto na gaz. Więc oszczędność jest bardzo wątpliwe. Tym bardziej, że utakiego silnika spadnie moc i moment obrotowy. System Dual Fuel Właśnie taki system jest wykorzystywany w niektórych modelach samochodów ciężarowych MAZ i Kamaz. To złożony system podawania paliwa. W tej chwili jest to najtańszy, prawo i легкореализуемый opcja. Koszt przeróbki to około 70-85 tysięcy rubli. Cechą systemu jest to, że tutaj nie ma potrzeby instalacji świec zapłonowych. Aby zapalić metan lub propan-butan), używany samo olej napędowy. Co do głównych elementów systemu, jest to ten sam reduktor gazowy, węże i przewody, a także zbiorniki do przechowywania paliwa. Jak to działa? Uruchamianie silnika odbywa się tylko na oleju napędowym. Wtedy w ruch idzie już gazowy reduktor. On podaje mieszankę do komory spalania przez zawór ssący. Gaz idzie w parze z tlenem. Wraz z tym, do komory dostaje się niewielka porcja diesla. Gdy tłok osiąga prawie górnego martwego punktu, olej napędowy zapala. Jego temperatura wynosi około 900 stopni, co już wystarczy do samozapłonu metanu lub propanu. W ten sposób, w aparacie świeci się raz na dwa rodzaje paliwa. SPRAWNOŚĆ takiego silnika niezmienny, za wyjątkiem tego, że porcja diesla znacznie zmniejsza się. Jaki gaz można umieścić na silnik diesla? Ustawić można пропановую systemu, jak i метановую. Ale tu są pułapki. Jak podkreślają opinie, gaz, na silnik diesla zamontowany, inaczej się przedstawia. Jeśli chodzi o propanem, jego procentowa zawartość w mieszaninie stosunkowo niewielki – do 50 procent. W przypadku metanu, służy do 60 procent gazu. W ten sposób, porcja wtryskiwanego do komory diesla zmniejsza się. To pozytywnie wpływa na oszczędności. Ale całkowicie ograniczyć dopływ diesla nie można. W przeciwnym razie taka mieszanka jest po prostu nie wybuchnie bez obcych źródeł. Czy Opłaca się to? Należy Rozważyć celowość przerobienie silnika diesla na gaz. Ponieważ do pracy takiego silnika nadal potrzebna porcja oryginalnego paliwa (w naszym przypadku w ó JT), to oszczędności nie jest tak istotna. Jeśli silnik benzynowy pełni działa na gazie, koszty paliwa zmniejsza się dokładnie dwa razy. Ale w naszym przypadku oszczędności będzie tylko 25 procent tobish i pół razy. I to przy tym, że cena instalacji Dual Fuel – nie mniej niż 70 tys. zł. Nietrudno policzyć, przez jaki przebieg będzie się opłacać ten system. W sprzyjających warunkach, opłacalność LPG na дизеле nastąpi poprzez 70-100 tys. km. I dopiero po tym okresie można zacząć oszczędzać. Dlatego gaz na silnik diesla stawiają tylko w rzadkich przypadkach, tak i – na krajowe ciężarówki. W samochodach taki system praktycznie nie występuje. Podsumowania Tak, okazało się, czy można zainstalować gaz na silnik diesla. Ze względu na inne zasady działania, instalacja LPG na taki silnik wymaga dużych przeróbek. A w rezultacie i tak ten napędzany będzie wymagać, choć niewielką, ale porcję diesla. Oszczędności wynikające z zastosowania takiego sprzętu jest. Ale jest ona tak niewielka, że nikt nie заморачивается nad zagadnieniem «czy warto instalować gaz na silnik diesla». Wysokie terminy zwrotu i złożoność instalacji – to główne czynniki, które utrudniają korzystania z instalacji gazowych na olej silniku.
Opinie o instalacjach LPG Mazda CX-9 Podsumowanie 14 opinii Filtruj Jak spalanie na LPG różni się od spalania na benzynie? Czy często musisz serwisować instalację gazową? Czy nastąpił spadek mocy na gazie? Nie odczuwam różnicy (do 10%) Różnica jest odczuwalna (powyżej 10%) Czy silnik pracuje poprawnie na gazie? Opinie lpg Mazda CX-9 – wybierz wersję Pokaż wersję z silnikiem: Benzynowym Benzynowym LPG Diesla Elektrycznym Hybrydowym Hybrydowym Diesla Hybrydowym Diesla plug-in Hybrydowym plug-in 5,0 SUV V6 MZI 277KM 204kW Mazda CX-9 homologacja: LPGTECH Sp. z (od instalacja: LPGTECH 300 OBD przebieg: 151 tys. km użytkowana przez: 10 tys. km 5,0 SUV V6 MZI 277KM 204kW Mazda CX-9 homologacja: MIMAR, MICHAŁ MARCHELA instalacja: AC STAG 300 - premium przebieg: 166 tys. km użytkowana przez: 10 tys. km 4,5 SUV V6 MZI 277KM 204kW Mazda CX-9 homologacja: LANDI RENZO POLSKA SP. z instalacja: AC STAG 300 - premium przebieg: 100 tys. km użytkowana przez: 60 tys. km 5,0 SUV V6 MZI 277KM 204kW Mazda CX-9 homologacja: "AUTO-GAZ CENTRUM" instalacja: AC STAG 4 przebieg: 101 tys. km użytkowana przez: 25 tys. km 5,0 SUV Facelifting V6 277KM 204kW Mazda CX-9 homologacja: "AUTO-GAZ CENTRUM" instalacja: AG Centrum Zenit PRO OBD przebieg: 4 tys. km użytkowana przez: 53 tys. km 5,0 SUV V6 MZI 277KM 204kW Mazda CX-9 homologacja: F instalacja: BRC SEQUENT przebieg: 39 tys. km użytkowana przez: 450 tys. km 5,0 SUV V6 MZI 277KM 204kW Mazda CX-9 homologacja: NGV "AUTOGAS" Sp. z instalacja: LPGTECH 300 OBD przebieg: 138 tys. km użytkowana przez: 30 tys. km 5,0 SUV Facelifting V6 277KM 204kW Mazda CX-9 homologacja: "AUTO-GAZ CENTRUM" instalacja: BRC Sequent P&D przebieg: 2 tys. km użytkowana przez: 5 tys. km 4,5 SUV V6 MZI 277KM 204kW Mazda CX-9 homologacja: F instalacja: BRC przebieg: 15 tys. km użytkowana przez: 185 tys. km 5,0 SUV Facelifting V6 277KM 204kW Mazda CX-9 homologacja: F instalacja: BRC przebieg: 10 tys. km użytkowana przez: 12 tys. km
#1 Miejscowość: Chorzów Mercedes:inny / brak Rocznik:1994 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:automatyczna Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:W140 500SEL Napisano 12 stycznia 2012 - 19:11 Znalazłęm dziś takie coś. instalacja HHO Może ktoś ma doświadczenie z takim ustrojstwem, mamy tu kilka osób montujących LPG, może oni więcej nam powiedzą. i kilka linków do aukcji: W miare opis Przekrój cenowy Poglądowy film pokazujący podobno oszczędności Przyznam, że osobiście jestem sceptykiem, ale chętnie bym był zwolennikiem takiego rozwiązania. Do góry #2 grzech Miejscowość: Białystok C-c Mercedes:W124 <93r. - OM602 Rocznik:1986 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:automatyczna Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Inne auto:Honda Accord Vtec :) Napisano 12 stycznia 2012 - 19:28 Już trochę było o tym mowy - Instalacja HHO - wodorowa - Forum Mercedes 201-124 Lepsze niż klub!!! Jakiś czas temu był do kupienia budyń z instalacją HHO. Użytkownik grzech103 edytował ten post 12 stycznia 2012 - 19:29 Do góry #3 gowaa Miejscowość: Chorzów Mercedes:inny / brak Rocznik:1994 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:automatyczna Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:W140 500SEL Napisano 12 stycznia 2012 - 19:29 No mea culpa, przyznam, ze nie skorzystałem z szukajki. Interesuje mnie jednak czy ktoś to ma zamontowane i używa. Do góry #4 pawel14b3 Miejscowość: Bielawa Mercedes:inny / brak Rocznik:brak Nadwozie:brak Skrzynia biegów:brak Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:W220 S 500 Trzeci Mercedes:W140 Inne auto:dwa buty Napisano 12 stycznia 2012 - 19:36 Widziałem na własne oczy zamontowane "takie" coś w W124 300d. Samodzielną konstrukcję zdradził mi na razie żadnych twierdzi jest jeszcze nie skończone. Auto jechało ,ale jakiś znaczących różnic nie do oszczędności nie wiem jak to się ma skoro cały układ zasilania paliwem pozostaje taki taka sama ilość jak wcześniej. Podobno jest bogatsza mieszanka -zgoda. Wystarczy nalać verwy i też mamy bogatszą mieszankę czy pali 45% mniej. Jeszcze jest jedna faktycznie w taki cudowny sposób dodawała koni to na pewno już montowali by to w autach wyścigowych/rajdowych Do góry #5 gowaa Miejscowość: Chorzów Mercedes:inny / brak Rocznik:1994 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:automatyczna Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:W140 500SEL Napisano 12 stycznia 2012 - 19:53 pawel14b3, dzięki, właśnie o takie opinie mi chodzi. Ja założyłem, że to wynalazek na miarę magnetyzera, lub turbiny Kowalskiego, ale ja się mogę mylić Do góry #6 sznida Miejscowość: Łódź Mercedes:W201 - M102 Rocznik:1989 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Napisano 19 stycznia 2012 - 22:56 A ja bym nie do końca się z tym zgodził. Również jestem sceptycznie nastawiony do tego, ale kilka pozytywnych opinii o tym już słyszałem. Spalanie, przynajmniej w teorii rzeczywiście powinno być mniejsze, bo silnik wyczuwając że mieszanka jest bogatsza jak być powinna automatycznie zmniejsza ilość paliwa podawaną na wtryski. Czyli mamy nasze paliwo plus ten tlen i wodór, co zwiększa bogactwo naszej mieszanki, więc po wykryciu tego przez sondę ilość paliwa jest ograniczona. Teraz pozostaje pytanie na ile takie coś wzbogaca mieszankę. Druga sprawa, to jest jedna zasadnicza wada tego systemu. Wodór z tlenem są zbyt mokre. Nasze silniki nie są do czegoś takiego przystosowane (żaden silnik nie jest do tego przystosowany), a to może spowodować wdanie się dość szybko korozji, co jak wiadomo prowadzi do remontu silnika. Więc czy to tak naprawdę się opłaca ? Co do wyścigów, to świat wyścigów samochodowych jest, że tak powiem, bardzo sterylny na takie rozwiązania. Niby to dbają o ekologię, ale wszelkie unowocześnienia wprowadzają dopiero po kilku latach od wymyślenia tego. A to nie zależy od tego że jakiś producent sobie wymyśli że silnik tak zasilany będzie mocniejszy czy będzie mniej palił, przez co będzie można zredukować wagę pojazdu. Na to wszystko decyzję wydać musi światowa organizacja sportów motorowych. I dopóki oni nie powiedzą że silnik ma być w cośtakiego wyposażony to nikt nie może tego zastosować. A dopóki oni nie mająw tym swojego interesu to tak nie powiedzą. Przykładem tego może być KERS, tak naprawdę tylko w F1 póki co został wprowadzony i to dopiero chyba w 2009 roku, a można to było zrobić już koło 2000 roku. Silniki turbinowe w F1 dopiero są plany żeby wprowadzić, a ile to już lat takie coś jest produkowane. Poza tym ostatnio wszelkie modyfikacje jakie wprowadzają w silnikach wyścigowych, są wprowadzane z myślą że da się to potem wykorzystać w samochodach drogowych. A tej technologii przynajmniej w najbliższym czasie żaden z producentów nie będzie wykorzystywał w swoich samochodach, ze względu na tą wadę jaką podałem, że jest to zbyt mokre paliwo, więc i w wyścigach nie ma sensu tego wprowadzać. Co innego samochód w pełni na wodór, a co innego na połączenie wodoru z benzyną czy olejem napędowym. To drugie rozwiązanie musi uwzględniać zarówno specyfikę jednego jak i drugiego paliwa, więc stworzenie silnika który by w miarę dobrze funkcjonował na jedym i drugim paliwie jednocześnie jest albo niemożliwe albo bardzo drogie. Natomiast silnik zasilany tylko wodorem jest do tego stworzony, jest tak zaprojektowany żeby wyeliminować wady silnika benzynowego/diesla które posiada taki silnik dla zasilania wodorem, a bez których zasilanie benzyną/dieslem jest albo niemożliwe albo zmienienie tego było by zbyt kosztowne. Zresztą zauważcie ile to lat minęło od wprowadzenia na szeroką skalę instalacji LPG do czasu jak pierwsi producenci samochodów zaczęli oferować samochody z taka instalacją montowaną fabrycznie. To że taka technologia istnieje i jak nawet się sprawdza to nie jest takie oczywiste że zaraz zaczną to stosować seryjnie. Do góry #7 sarbel Miejscowość: Poznań Mercedes:W124 - OM601 Rocznik:1992 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:automatyczna Opcja:E-Klasse Alternatywne paliwo:brak Napisano 21 stycznia 2012 - 13:45 Jestem w kontakcie z kolegą który pisał wcześniejszy temat,poza tym jeden taksówkarz jeżdzi na HHO. Spalanie paliwa spadło o 50%,wzrosło NIEZNACZNIE zużycie prądu,jednak spowodowało to potrzebę wymiany budowy instalacji w domu to około 1500 instalacji nie powoduje widocznego zwiększenia mocy jedynie zmniejszenie zużycia paliwa i jak wynika z chemii, zmianę składu produktów jak się okazuje jest bardziej przyjazne dla środowiska. Do góry #8 wojtek81 Miejscowość: Wielkopolska Mercedes:inny / brak Rocznik:brak Nadwozie:brak Skrzynia biegów:brak Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Napisano 21 stycznia 2012 - 14:48 Jest nad czym pomyśleć... jako przykład dla wyliczeń podam siebie: 1500 PLN to dla mnie pięć tankowań do pełna, czyli +/- pięć miesięcy jazdy do pracy i nazad. Jeśli koszt faktyczny paliwa zmniejszy się o 50%, to taka instalacja zwróciłaby się w niecały rok czasu... Do góry #9 gowaa Miejscowość: Chorzów Mercedes:inny / brak Rocznik:1994 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:automatyczna Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:W140 500SEL Napisano 21 stycznia 2012 - 17:10 Dziękuję za uwagi. A jaka jest szansa w naszym kraju na rozpowszechnienie się tego rodzaju zasilania w paliwo Naszych silników? Teoretycznie powinno być spore z racji relatywnie niskich kosztów urzadzenia. Do góry #10 pawel14b3 Miejscowość: Bielawa Mercedes:inny / brak Rocznik:brak Nadwozie:brak Skrzynia biegów:brak Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:W220 S 500 Trzeci Mercedes:W140 Inne auto:dwa buty Napisano 21 stycznia 2012 - 18:23 Nie ma jak to żyć w kraju magików i konstruktorów garażowych ulepszeń bym link topgear ,ale niestety ustawa o prawach autorskich wyczyściła mi najlepszą odcinek w Kalifornii gdzie testowane było auto na wodór -dokładniej tankowało się wodór który w "jakimś" tam procesie zamieniał się w prąd gromadzony w akumulatorach i napędzał silnik około 500 km na jednym był emitowany okolice 2004-2006. Więc technologia jest tak daleko.... I czasem wycieknie informacja o jakiejś tam instalacji i zaraz wszyscy robią swoje projekty. Jeżeli faktycznie działało by takie coś to producent mając patent i montując to w swoich autach stał by się liderem (monopolistą). Tak jak "pełgot" próbował (w Anglii) zrobić z autami elektrycznymi i w każdym ze swoich serwisów montował stanowiska do projekt umarł przez zbyt długi okres tankowania. Do góry #11 sznida Miejscowość: Łódź Mercedes:W201 - M102 Rocznik:1989 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Napisano 21 stycznia 2012 - 23:30 Wybacz ale nie do końca masz pojęcie o rynku motoryzacyjnym. Jest wiele innowacyjnych projektów, które albo nigdy nie wchodzą do produkcji, albo wchodzą do produkcji po wielu latach od wymyślenia. Jest wielu ludzi, nawet w naszym kraju, którzy mieli jakieś genialne pomysły, ale zaraz po opatentowaniu sprzedawali prawa do tego jakiejś firmie albo osobie, wtedy te prawa szły do szuflady i nikt więcej nie słyszał już o tej technologii. Po prostu taki wynalazca, jak ktoś jemu da kilka mln za wymyślenie tego to z pocałowaniem ręki sprzedaje prawa, a taka firma/osoba wie że bardziej jej się opłaca wydać kilka mln na patent i zarabiać na tym co ma, jak pozwolić wprowadzić do produkcji coś takiego, bo straty mogą być znacznie większe. Weźmy chociażby takie common rail. Zanim zostało wprowadzone do produkcji to minęło kilka lat od wymyślenia. Całą tą technologię wymyślił jakiś Włoch, sprzedał swój patent Fiatowi i przez kilka następnych lat nikt nie słyszał że coś takiego istnieje. Po prostu Fiat stwierdził że bardziej im się opłaca produkować jeszcze silniki w starej technologii jak w nowej. Nie wiem dlaczego, może koszty produkcji były w tamtych latach zbyt duże, a może stwierdzili że to jest zbyt innowacyjna technologia i nie mogą jej jeszcze wprowadzić bo to popsuje cały rynek silników. Jedno jest pewne, minęło wiele lat od wymyślenia do wprowadzenia. Podobnie może być z wodorem, jakimś osobom może zależeć na tym żeby tego nie wprowadzić do produkcji i wszelkie większe patenty leżą u nich w szufladach. A drugi powód może być taki jak wcześniej napisałem, może nikt się nie chce tym zajmować na poważnie, bo to można by nazwać zupełnie nową technologią, silniki musiały by być niemal całkowicie zmienione, więc badanie nad takimi silnikami kosztowało by może nawet miliardy dolarów. A lada moment przestaną produkować silniki benzynowe, więc im się nie opłaca rozwijać tą technologię w tą stronę, jedynie dopracowują to co już jest, a nie chcą w badania inwestować jakiejś ogromnej kasy. Przecież za chwilę silniki elektryczne będzie miała każda marka w swojej ofercie, to to już jest krok od całkowitego wyparcia silników spalinowych. Do tego są inne technologie nad którymi są przeprowadzane badania, takie jak chociażby silnik zasilany tylko wodorem, albo powietrzem. Więc nikomu już się nie opłaca wydawać pieniądze na badania czegoś co jest bez przyszłości. Do góry #12 pawel14b3 Miejscowość: Bielawa Mercedes:inny / brak Rocznik:brak Nadwozie:brak Skrzynia biegów:brak Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:W220 S 500 Trzeci Mercedes:W140 Inne auto:dwa buty Napisano 21 stycznia 2012 - 23:57 Cóż znasz się lepiej na polityce firm Wezmę sobie twoje słowa do serca i jak wpadnę na genialny pomysł schowam go do szuflady na 5 lat no bo dlaczego ja mam mieć coś czego nie ma konkurencja. Myślę z angielskim dasz sobie radę Do góry #13 Lord Zekanda Miejscowość: wieś której nazwa nic wam nie powie Mercedes:inny / brak Rocznik:brak Nadwozie:brak Skrzynia biegów:brak Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Napisano 22 stycznia 2012 - 02:29 Użytkownik pawel14b3 dnia 21 stycznia 2012 - 23:57 napisał Cóż znasz się lepiej na polityce firm Wezmę sobie twoje słowa do serca... Niestety tak jest że koncerny które wpompowały grubą kasę w badania będą próbowały odzyskać ile się da i jak długo się da. Jakiś czas temu słyszałem informację o tym że chińscy hakerzy włamali się do komputera urzędu patentowego (czy jakiegoś tam innego zatwierdzającego) i wykradli projekt telefonu, który miał się pojawić na rynku dopiero za 3 lata (oczywiście zaczęli go podrabiać ), to obrazuje jakie okresy czasu przewiduje strategia firm-krótko mówiąc trzeba sprzedać to co się wyprodukowało a później dopiero stopniowo wprowadzać nowe technologie i za każde udoskonalenie wycisnąć kasę. Pewną część wynalazków przechwytuje sektor obrony i kisi przez kilka kilkanaście lat puki nie znajdzie nic ciekawszego, są też takie które wręcz rozmontowały by gospodarkę gdyby wypuścić je na rynek. Wyobraźmy sobie że nagle ktoś zaczyna produkować urządzenie wielkości powiedzmy lodówki zdolne wyprodukować np 4kW prądu na godzinę czerpiąc energię z np grawitacji, kosztujące 2-3tyś pln. (Stary Lord oszalał albo czegoś się najarał i opowiada fantastykę naukową A z czego czerpie energię elektrownia wodna jeśli nie z grawitacji, woda jest tylko masą-nośnikiem energii potencjalnej/kinetycznej.) W takiej sytuacji co zrobić z górnikami w kraju w którym prawie cały prąd produkują elektrownie na węgiel, nie wspominając o gałęzi zajmującej się transportem tegoż węgla i wreszcie samych energetyków i ostatecznie przy takiej rzeszy bezrobotnych kto kupi tę "lodówkę". Podsumowując producentom nie opłaca się pompować gigantycznych sum w takie rzeczy bo silnik spalinowy jak narazie niema żadnych poważnych konkurentów a i paliwa ropopochodne jak narazie są najłatwiejsze w szeroko pojętej obsłudze (transporcie, magazynowaniu, uzupełnianiu-tankowaniu). Użytkownik Lord Zekanda edytował ten post 22 stycznia 2012 - 02:35 Do góry #14 misia Miejscowość: Porszewice Mercedes:inny / brak Rocznik:1990 Nadwozie:coupe Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:E-Klasse Alternatywne paliwo:LPG Inne auto:ford taurus,ford fokus Napisano 22 stycznia 2012 - 10:07 Czytam Was Panowie i dochodzę do wniosku ,że wszyscy szukamy tego co juz dawno zostało wynalezine i przetestowane właśnie na jeśli nasz rodzimy wynalazca kupe lat przejeździł na wodzie no może nie do końca ,bo na mieszance ropy i wody to znaczyć musi ,że mercedes to przetrzyma. Do góry #15 sarbel Miejscowość: Poznań Mercedes:W124 - OM601 Rocznik:1992 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:automatyczna Opcja:E-Klasse Alternatywne paliwo:brak Napisano 22 stycznia 2012 - 19:29 Misia,święta opisane, następnie odkupione i zamknięte w może być polska konstrukcja zderzaka który pochłania energię zderzenia w 100%.Ta konstrukcja nigdy nie wejdzie do produkcji,podobnie jak proste instalacje wodorowe i konstrukcje silników typu OM601 czy OM602. Bo kto to widział żeby samochód jeżdził kilka milionów kilometrów na wodzie z domieszką oleju roślinnego a w dodatku nie było by potrzeby wytwarzania pierdołek składających się na karoserię,które stają się ofiarą stłuczek? W sumie,albo sami zaczniemy konstruować takie instalacje ( HHO) ,albo będziemy płakać przy każdym tankowaniu. Do góry #16 grzech Miejscowość: Białystok C-c Mercedes:W124 <93r. - OM602 Rocznik:1986 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:automatyczna Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Inne auto:Honda Accord Vtec :) Napisano 22 stycznia 2012 - 19:47 Jakieś dwa lata temu, oglądałem dokument właśnie o Janie Gulaku który jeździł swoją 200D na "wodę" i zadawało to egzamin. Szukałem jakichś widomości co dalej, czy coś się ruszyło ale jak kamień w wodę. Użytkownik grzech edytował ten post 22 stycznia 2012 - 19:48 Do góry #17 XM Miejscowość: Puławy Mercedes:W201 - OM601 Rocznik:1989 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Napisano 22 stycznia 2012 - 22:36 Wy naprawdę wierzycie, że ta instalacja działa? - Bo ktoś coś słyszał, albo bo zobaczyliście filmik na jutubie z kilkoma rurkami? To mają być dowody na cokolwiek? To jest, co najwyżej, dobry temat do rozmów po kilku piwach. Instalacja z generatorem wodoru (HHO) - nie ma prawa przynosić oszczędności, bo do wytworzenia wodoru trzeba użyć prądu, który nie jest za darmo. W najlepszym przypadku (gdy wodoru będziemy wytwarzać mało), spalanie nieco WZROŚNIE. Wzrośnie, bo wszystkie urządzenia mają ograniczoną sprawność. I tyle. Jan Gulak i para wodna... Poszukajcie sobie po sieci czegoś na temat "spalania" pary wodnej czy tam wody. Nic nie znajdziecie oprócz informacji o tym jakimś Gulaku. W elektrowniach czy innych zakładach, gdzie przegrzaną parę stosuje się do napędu turbin lub ogrzewania, jakimś cudem do wybuchów nie dochodzi. Woda i para wodna, to na tyle dobrze przebadane substancje, że szaleństwem byłoby twierdzenie, że rozdziela się na tlen i wodór pod wpływem temperatury, a nie np. elektrolizy. Dla mnie to jest jedna, a wielka bajka. Zero dowodów na to że działa, tylko ciągle jakieś "a ja słyszałem". Jeszcze ten Gulak... Gdzieś czytałem, że jest prawnikiem, gdzieś że ma tytuł doktora (naukowy, a nie że jest lekarzem) i wykłada w dwóch szkołach wyższych. No to teraz spróbujcie znaleźć jakiś dorobek naukowy tego pana. Może któraś z tych szkół się do niego przyznaje? Póki co żadna! Gulak nie miał też żadnych publikacji naukowych. Kontaktu do niego też żadnego nie ma. Jeśli faktycznie sprawa ma związek z jakąś szkołą dziennikarstwa w której on niby pracuje, to można to uznać za podręcznikowy przykład "kaczki dziennikarskiej". Tak, prawdziwy Gulak nie istnieje, a ktoś sobie zrobił żart. Teraz możecie pisać, że jestem na usługach koncernów paliwowych, a artykuł o Gulaku (umieszczony na stronie o UFO), to najprawdziwsza prawda. Może jeszcze zabiorą głos osoby, które w tamtym temacie obiecywały, że są w trakcie robienia instalacji? Nie zabiorą głosu? No tak, wielki spisek dosięgnął nawet ich! Bójcie się! Buu! Użytkownik XM edytował ten post 22 stycznia 2012 - 22:38 Do góry #18 Mercedes:W124 turbo - OM603 Rocznik:brak Nadwozie:kombi Skrzynia biegów:brak Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Napisano 22 stycznia 2012 - 23:44 Dodajmy jeszcze, że temperatura jaką osiąga para w kotłach elektrowni, ponad 510 stC , i nie dochodzi do jej rozpadu. Temperatura przy której do tego dochodzi to około 1400 st C przy ciśnieniu atmosferycznym. Im wyższe ciśnienie tym wyższa ta temp. Jesli dodamy do tego ciśnienie spalania w dieslu (150-160bar albo i lepiej) to wychodzi nam jakaś kosmiczna wartość, zupełnie nie możliwa do osiągnięcia w silniku tłokowym i zupełnie nie do przyjęcia dla materiałów w nim stosowanych. Dla mnie to kit na resorach Do góry #19 sznida Miejscowość: Łódź Mercedes:W201 - M102 Rocznik:1989 Nadwozie:sedan Skrzynia biegów:manualna 5 Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Napisano 23 stycznia 2012 - 02:48 pawel14b3, nie wszystko co dla nas logiczne jest też logiczne dla firm, Ty patrzysz na to przez pryzmat że nowa technologia to bybyś lepszy od konkurencji, firmy patrzą na to czy realnie da się na tym zarobić pieniądze i nikogo nie obchodzi że np ludzie będą mogli jeździć za mniejsze pieniądze, jeśli oni na tym nie będą mieć zysku. Dużo patentów wykupują szejkowie, a wiesz po co? Bo oni sprzedają ropę, więc dla niego wydać załóżmy 10 mln za patent to jest nic, bo w ciągu roku zarobi na ropie kilka razy tyle. To tak jak napisał Lord Zekanda firma chce sprzedać to co wymyśliła, a nie inwestować pieniądze w następne badania. To że ktoś coś wymyśli to myślisz że to od razu może wejść do produkcji ? Zdecydowana większość patentów jest na zasadzie pokazania że jakaś konstrukcja może działać, a później taka firma musi wydać wiele pieniędzy na dopracowanie tego zanim pójdzie to do produkcji. A nei zawsze się jej to opłaca zrobić, nieraz lepiej jest sobie odpuścić nowy projekt a sprzedawać i udoskonalać stary, tym bardziej że te firmy chcą odzyskać zainwestowane pieniądze w jakiś projekt, a wprowadzając nagle coś innego znacznie lepszego sami sobie psują rynek. Zauważ że w rynku motoryzacyjnym wszelkie zmiany jakie są to są drobne zmiany, nikt nie robi jakiejś bardzo innowacyjnej konstrukcji. Oni nie mogą sobie pozwolić na to że wprowadzą coś co bardzo wyprzedza ówczesne projekty, bo raz że cały czas wydają pieniądze na udoskonalanie tego co już mają a dwa to tak jak wcześniej napisałem sami by sobie popsuli rynek. Wyobraź sobie że masz swoją firmę, wprowadzasz coś do produkcji wydałeś na to np 50 mln i liczysz że zarobisz na tym 100 mln. Nagle okazuje się że ktoś wymyślił coś bardziej innowacyjnego jak Ty, ale nie stać go na dalsze badania i wprowadzenie tego do produkcji, ale żeby coś na tym zarobić to mówi że sprzeda swój projekt za 10 mln. Oczywiście to kupujesz, bo nie możesz pozwolić żeby konkurencja Cię ubiegła. I stajesz teraz przed dylematem. Albo wydajesz kolejne 50 mln na badania nowej technologii z której będziesz miał zysk rzędu 100 mln, albo chowasz tą nową technologię do szuflady i dalej liczysz na zysk z tego co sam wymyśliłeś. Odpowiedź chyba wydaje Ci się logiczna. A jeśli masz wątpliwości bo na tym nowym zarobisz nie 100 mln tylko np 150 to jesteś w błędzie. Są dwa powody dlaczego tak się nie stanie. Pierwszy to ludzie wcale nie lubią tak bardzo innowacyjnych technologii i wcale tak chętnie nie pójdą do Ciebie kupować, wielu mimo wszystko będzie wybierać produkty innych producentów, pomimo nawet że gorsze, ale np za mniejsze pieniądze, poza tym ludzie lubią konkurencję. Drugi powód to ta wspomniana konkurencja, dopóki ktoś się nie zajmuje badaniami nad jakąś technologią to inni też tego nie robią. Jak ktoś zaczyna coś badać to inni też zaczynają, bo nie chcą zostać w tyle. I wprowadzasz coś nowego do produkcji a za miesiąc inni też to mają. Bardzo dobrym przykładem tutaj jest świat elektroniki. Myślisz że to przypadek że kilku producentów niemal jednocześnie wymyśla jakąś nową technologię ? Np telewizory 3d, nagle z dnia na dzień kilka firm je wprowadziło. Albo ostatnia taka większa nowość to ekrany które można wyginać, okazało się że kilka firm jednocześnie nad tym pracuje. I co to jest przypadek ? Tyle lat nikt na to nie wpadł a nagle kilka firm wymyśliło że coś takiego zrobi, a co więcej wprowadzi to niemal w tym samym terminie ? W każdej znaczącej firmie inne firmy mają swoich szpiegów i wiedzą czym aktualnie się ktoś zajmuje. Także wcale się nie nacieszysz tym że jesteś jedynym producentem, a w tych czasach obejście patentów dla firm które wydają miliony czy miliardy na badania nie jest większym problemem. Nie rozumiem też co ma wnieść ten filmik do którego dałeś link. Fajnie Honda wprowadziła samochód na ogniwa wodorowe, który nie jest jedynym samochodem na świecie tak zasilanym, a poza tym jest to zupełnie inne zasilanie jak połączenie silnika spalinowego z wodorowym. W dzisiejszych czasach jest pokazywane więcej takich innowacyjnych technologii, bo muszą już zacząć odchodzić od ropy. Najbliższe lata to będzie okres że firmy pokarzą kilka rodzai silników, ludzie wybiorą który jest najlepszy i zacznie się udoskonalanie tego rodzaju i znów przez wiele lat nei będzie wprowadzane żadne inne zasilanie czy jakaś znacząca zmiana w konstrukcji. Silnik spalinowy jak został wymyślony tak nadal działa na tej samej zasadzie, a uwierz że było przynajmniej kilka projektów które dużo lepiej by działały jak to co mamy obecnie. Sam widziałem dwa takie prototypy, ale jakoś żaden z nich nie wszedł do produkcji. Napiszę jeszcze raz, wątpię żeby ta instalacja działała. Nawet nie przeczytałem na jakiej zasadzie to ma działać, myślałem że to ma być rozszczepienie wodoru z tlenem w wyniku elektrolizy, ale jeśli jest tak jak piszecie (a przynajmniej tak jak ja zrozumiałem czytając to co piszecie) i ma to rozszczepienie następować w wyniku temperatury to rzeczywiście jest to nie osiągalne. Wartości temperatury nie znam w jakiej może dojśc do takiego procesu, ale jestem pewien że poniżej 800 stopni to to nie jest a zapewne jest to dużo wyższa temperatura (do 800 stopni są wykresy dla pary wodnej i do tej temperatury na pewno nic się specjalnego nie dzieje) Do góry #20 pawel14b3 Miejscowość: Bielawa Mercedes:inny / brak Rocznik:brak Nadwozie:brak Skrzynia biegów:brak Opcja:brak Alternatywne paliwo:brak Drugi Mercedes:W220 S 500 Trzeci Mercedes:W140 Inne auto:dwa buty Napisano 23 stycznia 2012 - 21:13 sznida uf mózg mi się zlasował od czytania - tamci ludzie ,ci ludzie, oni wiedza, oni mają ,oni chowają itp. Nie wiem skąd ty czerpiesz te tajemne informacje i widzisz te tajemne prototypy. Nie wiem też czy Ty chcesz mnie uświadomić ,zreformować,nauczyć Skoro jesteś taki uczony znasz politykę "automotiwów " znasz szejków osobiście i mówią Ci jakie projekty kupili żeby im skarbiec się napełniał ,a już Hitler podczas drugiej wojny dysponował zakładami produkującymi syntetyczne paliwo. To co Ty robisz na forum miłośników marki Ten filmik wnosi to że technologia jest tak daleko w przodzie i takie instalacje były początkiem (plemnikiem) takiej hondoforda Jeszcze jedno ,firmy produkujące telewizory nic nie wnoszą do tematu,ale .... Prosta zasada rynku ,wprowadzasz coś nowego spraw żeby wszyscy tego chcieli. Niestety z braków mocy przerobowych,lepszym rozwiązaniem jest zrobić to jawnie we współpracy z konkurencją Użytkownik sznida dnia 23 stycznia 2012 - 02:48 napisał Oni nie mogą sobie pozwolić na to że wprowadzą coś co bardzo wyprzedza ówczesne projekty, Użytkownik sznida dnia 23 stycznia 2012 - 02:48 napisał Najbliższe lata to będzie okres że firmy pokarzą kilka rodzai silników, ludzie wybiorą który jest najlepszy i zacznie się udoskonalanie tego Dalsza polemika i pisanie przemówień jest bezcelowe. Bo sam sobie zaprzeczasz. Do góry
Forum Oficjalnego Klubu Mitsubishi - MitsuManiaki Ogłoszenie W myśl ustawy RODO, akceptując regulamin wyrażasz zgodę na gromadzenie i przetwarzanie swoich danych osobowych w celach związanych z przyznaniem dostępu do forum / wstąpieniem do klubu. Administratorem danych jest Oficjalny Klub Mitsubishi - MitsuManiaki Jeśli nie akceptujesz powyższych informacji, prosimy o kontakt z Administracją w celu usunięcia konta. Zamknięty przez: Hubeeert05-05-2014, 18:27 Instalacja wodorowa Autor Wiadomość moniaquba ForumowiczUWAGA! OSZUST! Auto: ZŁODZIEJ I OSZUST Dołączył: 10 Cze 2012Posty: 342 Wysłany: 05-01-2013, 13:43 Instalacja wodorowa Witajcie coraz częściej ostatnio słyszę o tej instalacji. Ma ktoś jakieś doświadczenia w praktyce?? Wg co czytam wygląda że jest to całkowicie nieszkodliwe dla silnika. Średnio zwiększa moc o 15-20% i zmniejsza spalanie o co najmniej 20%.... Może być zamontowane do auta z benzyną, benzyną + gazem i diesel.... _________________UWAGA MA TEGO UŻYTKOWNIKA - OSZUST, OKRADAJĄCY UŻYTKOWNIKÓW PRÓBUJĄCYCH KUPIĆ OD NIEGO CZĘŚCI!!! Fragu MitsumaniakŁukasz Auto: jest Kraj/Country: Polska Dołączył: 13 Kwi 2008Posty: 6074Skąd: okolice Bydgoszczy Wysłany: 05-01-2013, 15:02 Wg mnie i tego co czytalem - bajki straszne _________________Zdania są jak tyłek - podzielone. _______________________________________ FIESTA ST moniaquba ForumowiczUWAGA! OSZUST! Auto: ZŁODZIEJ I OSZUST Dołączył: 10 Cze 2012Posty: 342 Wysłany: 05-01-2013, 15:06 Fragu, No niby tak.... tyle że też ponoć wiele w tych opiniach jest roboty koncernów paliwowych.. bo to raczej nie jest im na rękę. O gazie z resztą też wiele lat temu opinie były takie same. Ten wodór nie zastąpi żadnego paliwa bardziej działa to jako wspomaganie do lepszego i wydajniejszego korzystania z tego co każdy z nas ma pod maską.... przydałaby się jakaś praktyka a nie tylko teoria _________________UWAGA MA TEGO UŻYTKOWNIKA - OSZUST, OKRADAJĄCY UŻYTKOWNIKÓW PRÓBUJĄCYCH KUPIĆ OD NIEGO CZĘŚCI!!! tresorex Mitsumaniak Auto: Volvo V70 Kraj/Country: Polska Dołączył: 19 Lip 2006Posty: 2065Skąd: Poznań Wysłany: 05-01-2013, 17:16 Teraz na allegro jest jeden colt CA0 z instalacją wodorową... Można by zaprosić na forum właściciela i dopytać jak się spisuje. _________________ mystek Mitsumaniak Auto: Lancer Sportback 2014 Kraj/Country: Polska Dołączył: 01 Lut 2010Posty: 1933Skąd: Kraków Wysłany: 05-01-2013, 17:54 #Moniaquba - - znam właściciela tego auta (tzn teraz już sprzedał tamtą ibizę i jeździ nowszą) i gadałem z nim nieco o instalacji wodorowej. Generalnie, jak rozmawiasz z kimś, to po jakimś czasie czuć, że ściemnia, po nim nie dało się tego odczuć. Poczytaj sobie tam temat, bo ja z nim gadałem z rok albo 1,5 roku temu, więc wielu szczegółów mogę już nie pamiętać, ale generalnie mocno sobie chwalił ten wodór i z tego co wtedy mówił (był na sprzedaży tamtej ibizy), to tą instalację wyciągnął z samochodu i miał montować do tej nowszej. Nie wiem czy to w końcu zrobił. _________________Mitsubishi Colt CJ4A - Mitsubishi Mirage Turbo - Rover 216 Tomcat - Volvo V40 T4 - Toyota MR2 SW20 ... Mitsubishi Lancer Sportback - ... gzesiolek Forumowicz Auto: Mazda 6 GJ AT Kraj/Country: Polska Dołączył: 15 Mar 2009Posty: 2698Skąd: Kraków Wysłany: 05-01-2013, 18:21 mystek, ale w podanym linku jest tyle bajek, ze juz po pierwszej stronie nie bylem w stanie dalej czytac... taaa zwlaszcza ta duza ilosc diesli za oceanem... Jak ktos chce niech oszczedza... ale fizyka z chemia nie sa w stanie wyjasnic tego fenomenu... _________________Był: Mitsubishi Lancer MT Invite 2008 Jest: Mazda 6 AT SkyPassion Kombi FL 2015 moniaquba ForumowiczUWAGA! OSZUST! Auto: ZŁODZIEJ I OSZUST Dołączył: 10 Cze 2012Posty: 342 Wysłany: 05-01-2013, 18:41 tresorex, Można by spróbować mystek, no ciekawe właśnie jest to jak to wygląda bez ściemniania gzesiolek, 15 lat temu o lpg mówiono to samo _________________UWAGA MA TEGO UŻYTKOWNIKA - OSZUST, OKRADAJĄCY UŻYTKOWNIKÓW PRÓBUJĄCYCH KUPIĆ OD NIEGO CZĘŚCI!!! gzesiolek Forumowicz Auto: Mazda 6 GJ AT Kraj/Country: Polska Dołączył: 15 Mar 2009Posty: 2698Skąd: Kraków Wysłany: 05-01-2013, 20:38 moniaquba napisał/a: gzesiolek, 15 lat temu o lpg mówiono to samo tzn. ? o LPG bylo tylko kwestia czy silnikom szkodzi czy nie szkodzi... do dzis do konca nie wyjasniona... a to ze mozna spalic LPG miast benzyny to bylo jasne i niezaprzeczalne... w tym przypadku jest to na razie tak poparte fizyka i chemia nie jak LPG ale jak magnetyzery i inne wynalazki.... _________________Był: Mitsubishi Lancer MT Invite 2008 Jest: Mazda 6 AT SkyPassion Kombi FL 2015 mystek Mitsumaniak Auto: Lancer Sportback 2014 Kraj/Country: Polska Dołączył: 01 Lut 2010Posty: 1933Skąd: Kraków Wysłany: 05-01-2013, 21:01 #Grzesiolek - przecież on nie napisał, że w USA jeździ dużo diesli, tylko, że gadał z ludźmi, którzy je użytkują tam i sobie chwalą. Może akurat u nich to jest popularne w dieslach, bo uzyskuje się lepszą efektywność. Ja się tym nie interesowałem, ale akurat byłem na spocie Seata Ibizy i był Itros swoim wodorowozem. Mogę potwierdzić, żę faktycznie silnik chodził dużo ciszej na wodorze niż na samej benzynie, bo nam pokazywał. Ponadto z tego co sobie przypominam to wadą tej instalacji jest to, że praktycznie trzeba ją cały czas regulować. Na szczęście - przynajmniej on (nie wiem czy to jest normalnie instalowane, ale strzelam, że tak) - miał na kokpicie pokrętełko gdize regulował ile tego wodoru ma się tworzyć. Bo np jak stoimy w korku i mamy ustawione tworzenie się wodoru na max, to właśnie mogą powstawać mikro wybuchy, ponieważ silnik nie jest w stanie tego przepalić. Trzeba po prostu działać tym pokrętełkiem regularnie i dostosowywać natężenie wodoru do jazdy. _________________Mitsubishi Colt CJ4A - Mitsubishi Mirage Turbo - Rover 216 Tomcat - Volvo V40 T4 - Toyota MR2 SW20 ... Mitsubishi Lancer Sportback - ... Tomek Mitsumaniakforumowy ekspert Auto: Subaru Legacy Outback Kraj/Country: Polska Dołączył: 02 Wrz 2009Posty: 11034Skąd: Wieliczka Wysłany: 05-01-2013, 21:15 _________________02132/KMM Obecnie w mojej stajence: E70 BMW X5 40d '12 - ( - Fiat Ducato L4H3 '15 - ( - ? ) FZ1 Yamaha Fazer '07 - ( - ? ) Były: EA5A - Czarne Avance '01 - ( - CJ4A - ( - EA5W - Granatowy Elegance '02 - ( - CA4A - Błękitne Malibu '95 - ( - ? ) DA5A - Czarny Avance - podejście drugie '04 - ( - ER-5 - Niebieskie Kawasaki '99 - ( - mlun MitsumaniakFanatic of GDI Auto: Carisma 98 GDI LS Kraj/Country: Polska Dołączył: 01 Sie 2006Posty: 2834Skąd: Otwock Wysłany: 05-01-2013, 22:22 A ja myślę, że należałoby zrobić jakąś zrzutkę i to w końcu przetestować żeby mieć czarno na białym a nie tylko domysły i wieści zasłyszane drogą pantoflową _________________Carisma 1,8 GDI Honda Accord VII wojzi Mitsumaniak Auto: Carisma Elegance GDI 122KM Kraj/Country: Polska Dołączył: 25 Mar 2011Posty: 1713Skąd: Kraków Wysłany: 06-01-2013, 02:58 To ja zacytuję jak kończy się wątek podany przez mystka: Autor: martiner Cytat: Panowie Chyba czas podsumować ten wątek. To już kompromituje całe nasze forum. ~itros jedyna osoba która deklaruje, że instalacja u niego działa nie może się od pół roku wybrać na hamownie. ... że auto rdzewieje, coś tam coś tam...administrator forum, bez komentarza ~ koniu zrezygnował z badań w wyniku niepowodzeń jak sam pisze ~ zakstasz poszedł testować i od 2 m-cy słuch po nim zaginął. Zaczynam się o niego bać, może powinienem zgłosić zaginiecie na policje Panowie próbowaliście obalić zasady fizyki i chemii. Nie czepiałem się was jak opisywaliście "technicznie" jakie procesy zachodzą w tych instalacjach. Praktyka mogła zawstydzić teorie, a nawet profesorowie mogli się mylić. Czy potraficie dziś po męsku przyznać się na forum ile kosztowała was ta zabawka? W pewnym stopniu was rozumiem, bo "prawdziwy facet" lubi gadżety. Autor: koniu Cytat: Itros już nie ma hho, ponieważ pozbył się już tego auta i wziął lepsze. Co do mnie to mimo szczerych chęci i utopionych pieniędzy nie chciało to tak działać jak powinno. Przyznaje się że utopiłem w hho tak około 2800 zł żeby nie 3 tyś. Więc teraz pierdziele się z samochodem po hho. Ponieważ teraz mam problemy z przepływomierzem po raz 3;\ Ale mam nadzieję, że dzisiaj naprawiłem już ten problem definitywnie!! Bo jak nie to niedługo moje auto chyba sam uszkodzę. Teraz to zamontowałem sobie metanol i mam święty spokój. Tyle w ramach podsumowania tematu. Jak ten cały Itros był na sprzedaży samochodu, to trudno, żeby nie chwalił. Jak miał wyciągać instalację to nie sądzę, że dlatego by montować do nowego auta, tylko: albo był to chwyt by ktoś chętnie kupił to cudo albo zorientował się, że auta z tym ustroństwem nikt mu nie kupi. tresorex napisał/a: Teraz na allegro jest jeden colt CA0 z instalacją wodorową... Można by zaprosić na forum właściciela i dopytać jak się spisuje. Wziąść namiary, zaprosić rok po sprzedaży jak nie będzie już chciał nikomu nic wpychać i niech powie szczerze. mlun napisał/a: A ja myślę, że należałoby zrobić jakąś zrzutkę i to w końcu przetestować żeby mieć czarno na białym a nie tylko domysły i wieści zasłyszane drogą pantoflową To trza by zrzutkę i na samochód i na instalację. Bo odważysz się komuś z forum wsadzić to jeśli by się miało okazać, że mu zacznie się auto potem psuć? A jak i samochód trza by było kupić, to kto Ci zagwarantuje jak by się pojawiły kłopoty, że to wina instalacji, a nie samochodu. _________________ Z samochodem jest jak z żoną. Kochasz go za to jaki jest, jak wygląda, jakie ma wnętrze i za przyjemność jaką Ci daje podczas jazdy , a nie za to że mało je. mystek Mitsumaniak Auto: Lancer Sportback 2014 Kraj/Country: Polska Dołączył: 01 Lut 2010Posty: 1933Skąd: Kraków Wysłany: 06-01-2013, 06:45 #Wojzi - świetne podsumowanie, ale w świetle negatywnym. Pytanie brzmi - co z ludźmi, którzy akurat aut nie sprzedawali/nie sprzedają i piszą pochlebstwa _________________Mitsubishi Colt CJ4A - Mitsubishi Mirage Turbo - Rover 216 Tomcat - Volvo V40 T4 - Toyota MR2 SW20 ... Mitsubishi Lancer Sportback - ... Tomek Mitsumaniakforumowy ekspert Auto: Subaru Legacy Outback Kraj/Country: Polska Dołączył: 02 Wrz 2009Posty: 11034Skąd: Wieliczka Wysłany: 06-01-2013, 08:17 pierwsza sprawa to temat o HHO już mamy podałem wam linka, tam temat kontynuujcie, a mod niech zcali tematy mystek napisał/a: Pytanie brzmi - co z ludźmi, którzy akurat aut nie sprzedawali/nie sprzedają i piszą pochlebstwa mystek, a co mają robić? jak władujesz w takie gówno 1500-2000 zł, albo i więcej to musi działać, nie przyznasz się przed kolegami, że jesteś frajer, bo się będą śmiać - proste u mnie w pracy gość ma Saaba 250 KM na turbinie, "specjaliści" zamontowali mu LPG z reduktorem AC R01 do 150 KM, ale on jest zadowolony, nie ma różnicy pomiędzy PB i LPG, no bo co ma powiedzieć, że dał się zrobić jak dziecko? mystek napisał/a: Ponadto z tego co sobie przypominam to wadą tej instalacji jest to, że praktycznie trzeba ją cały czas regulować. Na szczęście - przynajmniej on (nie wiem czy to jest normalnie instalowane, ale strzelam, że tak) - miał na kokpicie pokrętełko gdize regulował ile tego wodoru ma się tworzyć. Bo np jak stoimy w korku i mamy ustawione tworzenie się wodoru na max, to właśnie mogą powstawać mikro wybuchy, ponieważ silnik nie jest w stanie tego przepalić. Trzeba po prostu działać tym pokrętełkiem regularnie i dostosowywać natężenie wodoru do jazdy. to już mnie najbardziej rozbawiło trzeba mieć trzecią rękę _________________02132/KMM Obecnie w mojej stajence: E70 BMW X5 40d '12 - ( - Fiat Ducato L4H3 '15 - ( - ? ) FZ1 Yamaha Fazer '07 - ( - ? ) Były: EA5A - Czarne Avance '01 - ( - CJ4A - ( - EA5W - Granatowy Elegance '02 - ( - CA4A - Błękitne Malibu '95 - ( - ? ) DA5A - Czarny Avance - podejście drugie '04 - ( - ER-5 - Niebieskie Kawasaki '99 - ( - milo Mitsumaniak Auto: galant td 2001r Kraj/Country: Polska Dołączył: 27 Lut 2011Posty: 3446Skąd: BP Wysłany: 06-01-2013, 14:57 Przy instalacji HHO mocno dostaje alternator i akumulator 15- 20 amper co do oszczedności to nikłe musi być duża wydajność generatora co za tym idzie większe zapotrzebowanie na prąd _________________Jest ryzyko jest zabawa 三菱ギャラン Yamaha FZ 750 Lancer 1,8 d Galant 1,8 td Galant 2,0 td Wyświetl posty z ostatnich: Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Polecamy Mamy już możliwość zakupu i montażu generatora HHO w Polsce !!!Przedstawiamy samochody, które już jeżdżą po naszych drogach. Podajemy gdzie można kupić, za ile i warsztaty, które wykonują montaż instalacji HHO. Poznaj samochody "made in China" Chcesz zobaczyć czym będziesz jeździł za kilka lat? Odwiedź portal Auta z Chin. Opisy aut produkowanych w Chinach, mnóstwo zdjęć i ciekawostek związanych z chińskim rynkiem i jego europejskimi planami. Szukasz kredytu na samochód? Kredyt na auto kupione u dealera, w komisie, od osoby prywatnej lub sprowadzone z zagranicy. Bez zaświadczeń o dochodach. Do zł gotówki do ręki na zakup auta za granicą lub w kraju. Polecane książki Strona główna >>> Ciekawostki >>> >Auto na wodę już w Polsce Auto na wodę już w Polsce !!! Czyli jak oszczędzić 25-30% paliwa kosztem litra wody na 1000 km? UWAGA: Ze względu na znaczny spadek cen paliwa w Polsce, co skutkowało niewielkim zainteresowaniem opisywanymi instalacjami, importer dzięku któremu powstał artykuł zaprzestał sprzedaży generatorów HHO. Stale rosnące ceny paliwa skłaniają wielu kierowców do coraz częstszego pozostawiania samochodu na parkingu czy w garażu. Inni próbują uczynić jazdę mniej obciążającą portfel montując instalacje umożliwiające tańszą eksploatację pojazdu. Do tej pory jedynie właściciele aut z silnikami benzynowymi mogli obniżyć koszty eksploatacji samochodu montując instalacje gazowe. Teraz, na równi z nimi, i użytkownicy pojazdów napędzanych silnikami Diesla będą mogli liczyć zaoszczędzone pieniądze. Jak powszechnie wiadomo, im większy pojazd, im większej pojemności silnik, tym większe zużycie paliwa, a więc i na większe oszczędności w ujęciu kwotowym można liczyć. Kierowcy ciężarówek wybierają drogi alternatywne by oszczędzić nie zapłacić kilka złotych omijając kilka płatnych odcinków. A co by powiedzieli na możliwość obniżenia zużycia paliwa swojego Tira z 35 do 25 litrów na 100 kilometrów? Prezentujemy w artykule, znany od lat w USA czy Australii, a obecnie produkowany w Europie i coraz powszechniej stosowany w krajach zachodniej Europy generator gazu HHO, czyniący z pojazdu hybrydę zasilaną częściowo dotychczasowym paliwem, a częściowo wytwarzaną podczas elektrolizy najzwyklejszej wody mieszaninę wodoru i oprócz obserwowania jak oszczędzają znacznie bogatsze od nas narody, mamy możliwość zakupu i montażu generatora HHO w Polsce !!! Prezentowane poniżej zdjęcia oraz informacje dotyczą kilku z kilkudziesięciu instalacji w pojazdach, które już jeżdżą po naszych drogach i które mieliśmy okazję oglądać, zasięgając opinii ich użytkowników. Litr wody destylowanej na 1000 km i oszczędność 25 - 30 % paliwa czyż to nie brzmi zachęcająco ??? Idea działania układu jak i jego budowa są bardzo więcej, jego instalacja nie wymaga żadnych zmian konstrukcyjnych w pojeździe, a w każdej chwili można, wyjmując bezpiecznik, wyłączyć go i używać auto w tradycyjny w przypadku sprzedaży pojazdu, po nieskomplikowanym demontażu układu, w aucie nie pozostaną ślady modyfikacji. Jak to działa? W komorze generatora HHO, po doprowadzeniu do niego prądu wytwarzanego przez alternator, następuje proces elektrolizy wody, której produktem jest mieszanina wodoru i tlenu czyli tzw. gaz HHO (gaz Browna). Mieszanka ta doprowadzana jest następnie do układu dolotowego silnika, skąd wraz z zasysanym powietrzem trafia do komory spalania, gdzie jest spalana wraz z podstawowym paliwem. W zależności od pojemności silnika różne jest jego zapotrzebowanie na gaz HHO. Dostosowujemy je stosując generator odpowiedniej wydajności oraz regulując jego wydajność natężeniem prądu, którym jest zasilany. Co zyskujemy? Oszczędność paliwa rzędu 25 do 30 % w zależności od sposobu jazdy i stanu technicznego (choć znane są przypadki i 50 % oszczędności, głównie w przypadku silników pracujących pod stałym obciążeniem). Oszczędność wynika nie tylko z zastąpienia części dotychczasowego paliwa wodorem ale i całkowitego spalania mieszanki paliwowej. Odczuwalne zwiększenie mocy silnika i jego elastyczności (zwłaszcza na niższych obrotach). Równa, cichsza i spokojna praca silnika. Zmniejszenie emisji spalin. Spalając wodór z rury wydechowej wydobywa się para wodna. Czy to jest bezpieczne? Jak najbardziej. Gaz produkowany jest wyłącznie podczas pracy silnika, przez który jest natychmiast spalany. Gaz nie jest w żaden sposób magazynowany, a jego ilość dostosowana jest do pojemności silnika. Prąd do jego wytworzenia pobierany jest z alternatora, więc układ nie obciąża akumulatora. Obsługa układu? Co 800-1000 km dolewamy do zbiornika wody destylowanej (w przypadku aut osobowych zbiornik ma pojemność 1 litra, ciężarowych 6 litrów). Co 25 000 km przegląd, czyszczenie generatora i zalanie układu elektrolitem (woda destylowana plus szczypta wodorotlenku potasu, który ułatwia proces elektrolizy i zapobiega zamarzaniu wody). Przykładowe instalacje : Toyota Avensis 16V 111kW benzyna/LPG - benzyna - przed założeniem 9l/100km - po założeniu HHO 6,5l/100km, - gaz (wtrysk sekwencyjny) - przed założeniem 11l/100km - po założeniu HHO 8l/100km. Mercedes ML 400 CDI - przed 11 litrów/100km, po założeniu instalacji 7,5 l/100km. Mercedes Sprinter 212 D - przed 12 litrów/100km, po założeniu instalacji 8 l/100km. Samochód ciężarowy MAN 19 440 TGA - przed 36 l/100km, po założeniu HHO 30 l/100km Koszt montażu Podajemy jedynie orientacyjne ceny instalacji i montażu (dokładna kalkulacja zależna jest od rodzaju pojazdu oraz typu silnika go napędzającego). Bliższych informacji można zasiegnąć u dystrybutora lub warsztacie montującym instalacje. Samochód osobowy - generator + sterownik - koszt ok. 410 EUR Samochód typu VAN - generator + sterownik - koszt ok. 420 EUR Samochód osobowy - generator + sterownik - koszt ok. 410 EUR Samochód terenowy silnik o pojemności 4,2-5,5L - generator + sterownik - koszt ok. 410 EUR Samochód ciężarowy silnik o pojemnosci do 10L - generator + sterownik - koszt ok. 560 EUR Samochód ciężarowy silnik o pojemnosci 10-16L - generator + sterownik - koszt ok. 820 EUR Dla pojazdów wyposażonych w moduł OBD II - emulator - koszt ok. 150 EUR Cena montażu od 400 zł (samochód osobowy) do 600 zł (samochód ciężarowy)
instalacja wodorowa do diesla opinie